Początek albo koniec, tyle razy już próbowałam i wszystko się psuło. Z nowym blogiem postanowiłam walczyć o lepszą siebie. Jeśli chodzi o mnie to za szybko się poddaję i za mało wierzę w siebie, ale chce to zmienić i zacznę od dzisiaj! Jeśli chodzi o wzrost to mam 169 i waże coś w granicy między 66 a 67 kg. Tak wiem, to okropne, nie mam pojęcia jak mogłam się aż tak roztyć i tego nie zauważyć. Wagę mam ale jak ustałam pare dni temu to byłam tak przerażona, że nie chcę tego jeszcze raz oglądać. Zważę się dopiero za tydzień, mam nadzieję, że do tego czasu coś schudnę.
Moje cele
1. 63
2. 60
3. 58
4. 57
5. 55
6. 53
3 CEL jest na czerwono, gdyż nigdy nie udało mi się przełamać tej magicznej granicy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz